wtorek, 16 października 2012

21. everything has change..

Eh no i kolejny smutny dzień prawie za mną.. Jesienna pogoda daje się we znaki.. Aż mi smutno jak patrzę za okno.. Do tego jeszcze dochodzą spięcia z Damianem.. Mimo, że moja mama po rozmowie z mamą Damiana zgodziła się na weekend w Jastrzębiu to jak powiedziałam o tym Damianowi miałam wrażenie, że się nie ucieszył.. Czasami go nie rozumiem.. W sumie zawsze miałam problem z ogarnięciem procesów myślowych mężczyzn.. Dziś nie byłam w szkole.. Bo po co? Trzeba teraz ogarnąć zeszyty.. Eh czeka mnie pracowity dzień.. Tak.. To już chyba wszystko..

Brak komentarzy: