czwartek, 5 kwietnia 2012

2. A to tak na dobranoc

No cóż jakoś nie mogę spać. Znaczy zaraz zbieram się znów do łóżka. Hmm może zacznę swoją opowieść od początku. W innym wypadku nie miałoby to żadnego sensu... To, co chcę tu pisać wiąże się bezpośrednio z moim dotychczasowym życiem, i co tu dużo mówić wypadałoby je krótko streścić. Tak więc chodzę do liceum ogólnokształcącego na profil dziennikarski. W mojej klasie jest zaledwie piętnaście osób. W sumie to ogólnie mam małą szkołę... 2 klasy pierwsze wojskowa i zwykła a reszty klas nie zapamiętałam. Trochę ta notka zagmatwana jest, ale wiecie miałam dziś odrobinę wrażeń i tak ciężko mi jasno pisać, o wszystkim... 
Mam właśnie w głośnikach piosenkę: Metallica- "Nothing else matter". Dzięki niej i Redsowi cytrusowemu łatwiej i przyjemniej siedzi się w domu w taką pogodę ;)
Byłam dziś na pogrzebie babci moich sąsiadów.. Była i dla mnie jak babcia... Odczułam jej stratę jak stratę osoby dla siebie bliskiej.. Bardzo bliskiej.. Ale dobra.. Nie ma co się spuszczać nad tym. 
Teraz to już naprawdę uciekam :) Dobranoc. ^^

Brak komentarzy: