Mam właśnie w głośnikach piosenkę: Metallica- "Nothing else matter". Dzięki niej i Redsowi cytrusowemu łatwiej i przyjemniej siedzi się w domu w taką pogodę ;)
Byłam dziś na pogrzebie babci moich sąsiadów.. Była i dla mnie jak babcia... Odczułam jej stratę jak stratę osoby dla siebie bliskiej.. Bardzo bliskiej.. Ale dobra.. Nie ma co się spuszczać nad tym.
W końcu jak to Pih śpiewa: "Bezpowrotna przeszłość, dlatego mnie smuci. To wszystko minęło, nigdy już nie wróci".
Teraz to już naprawdę uciekam :) Dobranoc. ^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz