czwartek, 18 października 2012

24. Wszystko może się zdarzyć, kiedy człowiek potrafi marzyć.. : >

Ale mi się tytuł zrymował. : > Czasem mam taką wenę, że coś ładnie mi się rymuje. ; ) Co dziś robiłam? Byłam w szkole : ) Dwa sprawdziany napisałam.. Potem z mamą na miasto. Kupiłam sobie wreszcie buty ! : D Ta szkoła mnie wykończy kiedyś. Na szczęście jutro piątek. Mam tylko 3 lekcje na 8:50. Jeszcze tylko około 17 godzin dzieli mnie od spotkania z Damianem. Strasznie się cieszę, że przyjeżdża. Jeszcze większą radość sprawia mi to, że zdążę go odebrać jeszcze przed szkołą. : ) Hmm idę zrobić sobie serek, bo głodna coś jestem. A potem sprzątanie i odpoczynek. : ) Paaa.

Brak komentarzy: