czwartek, 11 października 2012
18. I kolejny Boży dzień za nami..
I kolejny dzień za nami..
Czwartek- najgorszym dniem tygodnia. Tak zdecydowanie.. Czwartek mogę nazwać najgorszym dniem tygodnia. Dlaczego? Ponieważ miałam dziś najgorsze lekcje z możliwych. I sprawdzian z matmy.. Nic dodać nic ująć.. Mało kto potrafi tak zepsuć humor jak matematyczka.. Teraz siedzę i myślę.. Myślę o tym, co ostatnio się zdarzyło, o tym jak będzie wyglądało dzisiejsze popołudnie, jak bardzo popadnę w monotonną nudę poszkolną, i wreszcie o tym, co czeka mnie jutro i w sobote. Jeszcze jeden dzień i zobaczę się z Damianem. Tak to zdecydowanie poprawia mi humor.. Co będę dziś robiła? Hmm może pizza albo mcdonald z Moniką albo Martą? Jeszcze nie wiem.. W każdym razie po porannym deszczu pogoda zaczęła dopisywać i wreszcie wyszło Słońce. :-) Tak więc idę znaleźć sobie zajęcie na dzisiejszy wieczór.. Narazie..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz